środa, 16 listopada 2016

50 twarzy Bartka #1

Jak oszpecić męża domowymi sposobami? To nic trudnego, wystarczy to co znajdziemy w każdej przeciętnej kuchni...

 💀💀💀


 Jakiś czas temu pokochałam charakteryzacje, a dzięki memu współmałżonkowi mogę się realizować w zaciszu naszej domowej kuchni.

Pierwsza charakteryzacja jest dość "brutalna", opowiada historię żołnierza, który doświadczył w życiu wiele cierpienia.


Do stworzenia powyższej charakteryzacji prawdę mówiąc nie wiele potrzebowałam. W pierwszej kolejności należy pamiętać o zabezpieczeniu oczu, ja użyłam wacików kosmetycznych. Jeśli tego nie zrobicie to na sam koniec, gdy przyjdzie moment zdejmowania całej charakteryzacji wasz model/modelka może stracić kilka rzęs w dość bolesny sposób. Następnym krokiem jest przygotowanie masy.
Przepis na masę: ciepłą wodę wymieszać z żelatyną, na początek proponuję w skali 1:1, następnie stopniowo dosypywać żelatynę cały czas mieszając tak by powstała masa o konsystencji budyniu. 

Z taką mieszanką wybuchową należy pracować dość energicznie, ponieważ zastyga w tempie ekspresowym. Więc szybciutko polewamy warstwami skórę twarzy tworząc efekt stopionej skóry.


Gdy już nasza druga skóra zastygnie, przechodzimy do ujednolicania podkładem i sypkim pudrem. Teraz pozostaje tylko i wyłącznie zabawa cieniowaniem, pamiętajcie ... ogranicza was tylko wyobraźnia, nie bójcie się eksperymentować.

Cały efekt możecie wykończyć sztuczną krwią, tą gotową lub przygotowaną przez was samych.

2 komentarze: